Pożar w Pabianicach przy ulicy Wspólnej zakończył się tragicznym odkryciem. W nocy doszło tam do pożaru drewnianych komórek. Podczas dogaszania strażacy odnaleźli zwęglone ciało człowieka. Z relacji mieszkańców wynika, że ofiarą mógł być mężczyzna.
Pożar przy ul. Wspólnej w Pabianicach
Do zdarzenia doszło około godziny 23:40 przy ul. Wspólnej w Pabianicach. Ogień objął drewniane komórki o wymiarach około 15 metrów długości, 4 metrów szerokości i 3 metrów wysokości.
Sytuacja była poważna, ponieważ płonące zabudowania znajdowały się bezpośrednio przy budynku mieszkalnym. Pożar w Pabianicach zagrażał sąsiadującemu budynkowi, dlatego jednym z najważniejszych zadań strażaków było opanowanie ognia i niedopuszczenie do jego rozprzestrzenienia się.
Na miejsce skierowano trzy zastępy Państwowej Straży Pożarnej oraz jeden zastęp Ochotniczej Straży Pożarnej.
Tragiczne odkrycie podczas dogaszania
Po opanowaniu ognia strażacy przystąpili do dogaszania spalonych zabudowań i sprawdzania pogorzeliska.
W trakcie prowadzonych działań dokonano tragicznego odkrycia. W spalonych komórkach odnaleziono zwęglone ciało człowieka.
Z relacji mieszkańców wynika, że mogło ono należeć do mężczyzny. Na obecnym etapie nie ma jednak informacji pozwalających oficjalnie potwierdzić tożsamość ofiary.
Służby ustalają przyczyny pożaru
Pożar drewnianych komórek został ugaszony, a strażacy prowadzili działania związane z dogaszeniem pogorzeliska.
Dokładne okoliczności tragedii oraz przyczyna powstania ognia będą przedmiotem dalszych czynności służb. Konieczne będzie również ustalenie tożsamości odnalezionej osoby.
Tragiczne odkrycie sprawia, że nocny pożar w Pabianicach przy ul. Wspólnej zakończył się śmiercią człowieka. Na ten moment nie są znane dodatkowe szczegóły dotyczące ofiary ani przyczyn, które doprowadziły do powstania ognia.
Zdjęcia: OSP Pabianice
źródło Komenda Państwowej Straży Pożarnej w Łodzi

czytaj także: Inter Gomulin rozpoczął ligową walkę
