Widzew Łódź przygotowuje się do kolejnego spotkania w PKO BP Ekstraklasie. W sobotę czerwono-biało-czerwoni podejmą w „Sercu Łodzi” Radomiaka Radom. Przed tym meczem z dziennikarzami spotkali się trener Aleksandar Vuković oraz Stipe Biuk. Jednym z głównych tematów briefingu była sytuacja zespołu po ostatnich spotkaniach oraz sposób, w jaki Widzew chce odpowiedzieć na środową porażkę z Koroną Kielce w Pucharze Polski.
Widzew ma za sobą trudny początek sezonu. Po sześciu kolejkach ligowych łodzianie zgromadzili sześć punktów i zajmują trzynaste miejsce w tabeli. W środę zespół Vukovicia pożegnał się natomiast z Pucharem Polski, przegrywając na własnym stadionie z Koroną 0:1.
Vuković: Widzew musi pozostać na obranej drodze
Podczas piątkowego spotkania Aleksandar Vuković odniósł się między innymi do postawy defensywy. Szkoleniowiec zwrócił uwagę, że Widzew jest zespołem nastawionym bardziej ofensywnie, co wiąże się również z większą ilością przestrzeni pozostawianej rywalom.
Trener nie zamierza jednak zmieniać podstawowych założeń drużyny.
Ważnym elementem ma być również stabilizacja personalna w obronie. Vuković przekazał, że wiele wskazuje na możliwość ponownego wystawienia podobnego zestawienia defensywnego. Nie ma problemów kartkowych ani nowych kontuzji, a ostateczne decyzje mają zapaść po ostatnim treningu.
W bramce nastąpi natomiast zmiana w porównaniu ze środowym meczem Pucharu Polski. Do składu wróci Bartłomiej Drągowski.
„Powinniśmy mieć z tych meczów więcej”
Jednym z najważniejszych wątków briefingu była ocena ostatnich spotkań Widzewa. Zespół potrafił stwarzać sytuacje, ale nie zawsze przekładało się to na wynik.
Vuković podkreślał, że statystyki dotyczące kreowanych okazji pokazują pozytywne elementy gry drużyny. Jego zdaniem Widzew nie powinien teraz rezygnować z przyjętego sposobu gry, ale musi poprawić skuteczność oraz ustabilizować funkcjonowanie zespołu w defensywie.
To właśnie odpowiednia równowaga pomiędzy ofensywnym nastawieniem a zabezpieczeniem własnej bramki może być jednym z kluczowych elementów sobotniego spotkania z Radomiakiem.
Stipe Biuk: „Widzę dużo jakości w drużynie”
Drugim zawodnikiem obecnym na piątkowym briefingu był Stipe Biuk. Chorwat odniósł się między innymi do swojego występu przeciwko Koronie Kielce.
Biuk rozpoczął tamto spotkanie na prawym skrzydle, ale w trakcie meczu szukał wolnych przestrzeni i próbował dostosowywać swoją grę do zachowania przeciwnika. Na boisku spędził ponad 60 minut.
Nowy zawodnik Widzewa przekazał również, że jest już gotowy na pełne 90 minut. Wcześniej trenował indywidualnie i nie występował w meczach kontrolnych, dlatego stopniowo zwiększał obciążenia.
Chorwat pozytywnie ocenił również swoje pierwsze dni w Łodzi. Jak podkreślał, od początku czuje się dobrze w zespole i dostrzega w nim dużą jakość. Zwrócił uwagę na ofensywne nastawienie drużyny oraz jej chęć dominowania na boisku.
Teraz najważniejszy jest Radomiak
Widzew nie ma wiele czasu na rozpamiętywanie środowej porażki. Sobotnie spotkanie z Radomiakiem będzie dla łodzian kolejną szansą na poprawienie sytuacji w ligowej tabeli.
Mecz zapowiada się szczególnie istotnie również dlatego, że oba zespoły znajdują się obecnie w dolnej części stawki. Widzew po sześciu kolejkach ma sześć punktów, a Radomiak siedem.
Spotkanie Widzewa Łódź z Radomiakiem Radom rozpocznie się w sobotę, 5 września, o godzinie 14:45 w „Sercu Łodzi”.
Po piątkowym briefingu wiadomo jedno – Widzew chce szybko odpowiedzieć na ostatnie niepowodzenia. Najpierw potrzebne będzie jednak przełożenie dobrej momentami gry na konkrety. W sobotę liczyć będą się przede wszystkim bramki i punkty.
Więcej informacji na Oficjalnej Stronie Widzewa Łódź

czytaj także: Podziemna Katedra na Stokach znów otworzy się dla zwiedzających.
