Adam Szaciński, mieszkaniec Piotrkowa Trybunalskiego, już jutro ponownie stanie przed sądem. Tym razem chodzi o cywilny spór z wiceprezydentem Piotrem Kulbatem i żądanie 100 tysięcy złotych zadośćuczynienia za słowa wypowiedziane podczas sesji Rady Miasta.
W tle pozostaje głośna dyskusja dotycząca Centrum Integracji Cudzoziemców oraz ostre słowa, które padły podczas kwietniowych obrad. Sprawa ma już za sobą postępowanie karne, które zostało umorzone. Teraz konflikt pomiędzy Adamem Szacińskim a Piotrem Kulbatem rozstrzygany jest na drodze cywilnej.
Mieszkaniec zabrał głos. Władze poszły do sądu
Cała sprawa rozpoczęła się podczas kwietniowej sesji Rady Miasta Piotrkowa Trybunalskiego. Tematem była m.in. kwestia Centrum Integracji Cudzoziemców. Dyskusja była wyjątkowo emocjonalna, a Adam Szaciński, jako mieszkaniec miasta, zabrał głos i ostro skrytykował działania władz.
Padły mocne słowa. Szaciński mówił m.in., że „ta władza” ma „krew na rękach”. Wypowiedź spotkała się z reakcją wiceprezydenta Piotra Kulbata, który uznał ją za naruszającą jego dobre imię.
I właśnie tutaj rozpoczyna się sądowa część historii.
Zamiast zakończyć polityczny spór na sali obrad, sprawa trafiła do sądu.
100 tysięcy złotych. Za słowa wypowiedziane podczas sesji
Piotr Kulbat zdecydował się dochodzić swoich praw również na drodze cywilnej. W pozwie domaga się 100 tysięcy złotych zadośćuczynienia na cel społeczny. Według wcześniejszych informacji pieniądze miałyby zostać przekazane Stowarzyszeniu Dzieci i Młodzieży „Harc” w Piotrkowie Trybunalskim.
Dla zwykłego mieszkańca to nie jest abstrakcyjna kwota.
To suma, która może budzić pytanie: czy za ostrą, nawet bardzo ostrą krytykę przedstawiciela władz publicznych mieszkaniec może zostać obciążony żądaniem sięgającym 100 tysięcy złotych?
To właśnie granica pomiędzy prawem do krytyki a ochroną dóbr osobistych będzie jednym z kluczowych elementów tego sporu.
Jest jeden bardzo ważny fakt – sprawa karna została umorzona
Warto przypomnieć coś, co w całej historii ma ogromne znaczenie.
Sprawa przeciwko Adamowi Szacińskiemu trafiła wcześniej na drogę karną. Sąd Rejonowy umorzył postępowanie, a następnie Sąd Okręgowy utrzymał tę decyzję w mocy.
25 lutego 2026 roku Sąd Okręgowy podtrzymał umorzenie postępowania jeszcze przed rozpoczęciem rozprawy. Radio Łódź informowało wówczas, że sąd podzielił rozstrzygnięcie sądu niższej instancji.
To istotny element tej historii, ponieważ oznacza, że w postępowaniu karnym nie doszło do skazania Adama Szacińskiego.
Jednocześnie jego obrońca mecenas Michał Król zwracał uwagę, że mimo zakończenia sprawy karnej pozostaje jeszcze postępowanie cywilne.
Czy mieszkaniec ma prawo ostro krytykować władzę?
To pytanie będzie wisiało nad jutrzejszą rozprawą.
Nie chodzi przecież o prywatną rozmowę dwóch osób. Słowa padły podczas publicznej sesji Rady Miasta, w czasie debaty dotyczącej sprawy budzącej społeczne emocje.
Adam Szaciński występował tam jako mieszkaniec i uczestnik debaty publicznej.
Można nie zgadzać się z jego słowami. Można uznać je za zbyt ostre. Można również publicznie je krytykować.
Ale pozostaje pytanie o to, jak daleko może sięgać reakcja przedstawiciela władzy na krytykę ze strony mieszkańca.
Tym bardziej że w sprawie karnej sąd nie doprowadził do skazania Szacińskiego.
Jutro Adam Szaciński ponownie stanie przed sądem
30 września sprawa wraca na wokandę.
Tym razem chodzi o postępowanie cywilne i roszczenie w wysokości 100 tysięcy złotych. Dla Adama Szacińskiego będzie to kolejny etap walki o możliwość przedstawiania własnego stanowiska w sprawach dotyczących miasta i jego władz.
Sprawa jest o tyle istotna, że dotyczy nie tylko dwóch konkretnych osób.
Dotyka również szerszego problemu: gdzie kończy się dopuszczalna krytyka władzy, a zaczyna odpowiedzialność za wypowiedziane słowa?
Jutrzejsza rozprawa może być kolejnym ważnym momentem tego sporu.
Będziemy naszych czytelników informować o przebiegu rozprawy oraz stanowiskach obu stron.

Grafika wygenerowana przez AI
Czytaj więcej: Light.Move.Festival za nami. Już 23 października Park Miliona Świateł Łódź rozbłyśnie na nowo
