Przez ostatnie trzy wieczory Łódź po zmroku wyglądała zupełnie inaczej niż na co dzień. Fasady budynków, parki, place i ulice zostały wykorzystane jako przestrzeń dla światła, kolorów i artystycznych instalacji. Light.Move.Festival 2026 zakończył się w niedzielę, 27 września.
Tegoroczna edycja była już szesnastą odsłoną festiwalu. Przez cały weekend mieszkańcy Łodzi oraz osoby, które przyjechały do miasta specjalnie na wydarzenie, mogli spacerować przygotowaną trasą i oglądać kolejne instalacje.
Łódź po zmroku nabrała nowych kolorów
Największą siłą festiwalu od lat jest jego lokalizacja. Nie jest to wydarzenie zamknięte w jednej hali czy na jednym placu. Całe centrum miasta staje się sceną.
Podczas tegorocznej edycji światłem można było zobaczyć między innymi charakterystyczne budynki i przestrzenie w rejonie ulicy Piotrkowskiej, placu Wolności, Starego Rynku oraz parków.
W wielu miejscach wystarczyło zatrzymać się na kilka minut, aby zobaczyć, jak dobrze znana mieszkańcom architektura zmienia się po zapadnięciu zmroku.
Kolorowe projekcje przyciągały uwagę zarówno dorosłych, jak i dzieci. Nie brakowało osób robiących zdjęcia i nagrywających krótkie filmy telefonami.
Światło pojawiło się także w parkach
Jednym z elementów tegorocznego festiwalu były instalacje ustawione w zielonych przestrzeniach miasta.
Drzewa, alejki i znajdujące się w parkach elementy architektury zostały wykorzystane jako część nocnej scenografii. Kolorowe światła tworzyły zupełnie inny klimat niż ten, który mieszkańcy znają z codziennych spacerów.
To właśnie takie miejsca pozwalały nieco zwolnić po przejściu przez bardziej zatłoczone fragmenty festiwalowej trasy.
Dużym zainteresowaniem cieszyła się Piotrkowska
Jednym z naturalnych punktów na trasie była ulica Piotrkowska. To tutaj przez cały festiwal można było spotkać wielu spacerujących.
Świetlne instalacje rozmieszczone w przestrzeni ulicy przyciągały wzrok z daleka, a mieszkańcy zatrzymywali się, aby zrobić zdjęcia i przyjrzeć się przygotowanym realizacjom.
Festiwalowa atmosfera była odczuwalna również w okolicznych lokalach i na ulicach dochodzących do głównej trasy.
Ile osób odwiedziło Light.Move.Festival 2026?
Na ten moment organizatorzy nie podali oficjalnej liczby osób, które odwiedziły tegoroczną edycję. Dlatego nie będziemy podawać szacunków jako potwierdzonej frekwencji.
Skala wydarzenia jest jednak duża. Według danych organizatora wcześniejsze edycje przyciągały setki tysięcy uczestników, a przez pierwsze 15 edycji Light.Move.Festival miał zgromadzić łącznie ponad 9 milionów osób.
Tegoroczna frekwencja będzie znana dopiero po podsumowaniu wydarzenia przez organizatorów.
Trzy dni, które zmieniły nocny obraz miasta
Tegoroczny Light.Move.Festival był okazją do zobaczenia Łodzi z innej perspektywy. Znane ulice i budynki po zmroku otrzymały zupełnie nowe oblicze, a mieszkańcy przez trzy wieczory mogli korzystać z wydarzenia bez konieczności kupowania biletów.
W niedzielę festiwal zakończył się. Światła zgasły, instalacje zostaną zdemontowane, a Łódź wróci do swojego codziennego rytmu.
Pozostają jednak zdjęcia i wspomnienia z trzech wieczorów, podczas których Łódź ponownie stała się miastem światła.

Czytaj także : Wielki finał Mistrzostw Świata U-20 kobiet w Łodzi. Gwiazdy FIFA na trybunach i komplet medalistek
