KRASOŃ MKS Piotrcovia przegrała w hali Relax z PGE MKS-em El-Volt Lublin 27:32 w rewanżowym meczu kwalifikacji Ligi Europejskiej EHF. Piotrkowianki miały do odrobienia 12 bramek po porażce w pierwszym spotkaniu. W drugiej połowie zbliżyły się do rywalek na dwa trafienia, ale nie zdołały doprowadzić do wyrównania. Do kolejnej rundy awansował zespół z Lublina.
Lublinianki od początku narzuciły swoje warunki
Początek meczu należał do gości. Po bramkach Sanji Radosavljevic i Aleksandry Rosiak Lublinianki szybko objęły prowadzenie. Piotrcovia odpowiedziała trafieniem Aleksandry Zimny, ale problemy w ataku i skuteczność rywalek sprawiły, że strata rosła. Przy wyniku 1:5 trener Horatiu Pasca poprosił o przerwę.
Niewiele to zmieniło. W 15. minucie, po kolejnych udanych akcjach Lublinianek i interwencjach Pauliny Wdowiak, było już 10:3 dla przyjezdnych.
Piotrcovia zaczęła odrabiać straty w końcówce pierwszej połowy. Trafiały Patrycja Królikowska i Marcelina Polańska, a po kolejnych bramkach Joanny Gadziny, Romany Roszak i Michaliny Machnio przewaga gości stopniała. Gdy do końca pierwszej części pozostawało niewiele czasu, gospodynie przegrywały już tylko 12:14. Ostatecznie do przerwy Lublin prowadził 16:12.
Po przerwie Piotrcovia była blisko
Drugą połowę Piotrkowianki rozpoczęły od próby dalszego odrabiania strat. Ważnym wydarzeniem była czerwona kartka dla Sarah Paulsen, która podczas zatrzymywania kontrataku uderzyła Joannę Gadzinę w twarz.
Piotrcovia wykorzystała kolejne okazje. Romana Roszak trafiała z rzutów karnych, skuteczna była również Sara Szczukocka, a Michalina Machnio dokładała kolejne bramki. Po udanej interwencji Patrycji Chojnackiej i następnym trafieniu Machnio gospodynie przegrywały już tylko 18:20. Trener Lublinianek Paweł Tetelewski musiał przerwać grę.
W hali Relax zrobiło się nerwowo. Piotrkowianki miały szansę jeszcze bardziej zmniejszyć stratę, ale rywalki utrzymały niewielką przewagę. W 45. minucie na tablicy wyników było 23:21 dla Lublina.
Lublin utrzymał prowadzenie do końca
W ostatnim kwadransie Piotrcovia wciąż szukała sposobu na odwrócenie wyniku. Lublinianki nie pozwoliły jednak gospodyniom doprowadzić do remisu. W 50. minucie, po rzucie karnym Aleksandry Rosiak, prowadziły 26:22.
Później przewaga gości ponownie wzrosła. Piotrcovia odpowiedziała trafieniami Edyty Byzdry i Joanny Gadziny, ale nie była już w stanie zagrozić zwycięstwu zespołu z Lublina. W końcówce gospodynie musiały grać w osłabieniu po karze dla Aleksandry Olek.
Spotkanie zakończyło się wynikiem 32:27 dla Lublinianek. W pierwszym meczu Piotrcovia przegrała 24:36, dlatego o awansie rywalek przesądziła również wysoka wygrana w Lublinie. Łączny wynik dwumeczu to 68:51.
Piotrcovia kończy tym samym udział w kwalifikacjach Ligi Europejskiej EHF. Zespół z Lublina zagra w trzeciej rundzie.

czytaj także: Wierni wyjdą na ulice Piotrkowa Trybunalskiego. Ważna data i godzina
