Szczypiorniści Piotrkowianina Piotrków Trybunalski nie zdołali przełamać złej passy w LOTTO Superlidze. W piątkowym spotkaniu 5. serii rozgrywek przegrali na wyjeździe z PGE Wybrzeżem Gdańsk 23:38. Do przerwy gospodarze prowadzili 20:12.
Trudny mecz Piotrkowianina
Piotrkowianin udał się do Gdańska z nadzieją na poprawę swojej sytuacji w ligowej tabeli. Zadanie było jednak wymagające, a gospodarze od początku spotkania pokazali, że zamierzają wykorzystać atut własnego parkietu.
Pierwsza połowa zakończyła się prowadzeniem PGE Wybrzeża 20:12. Ośmiobramkowa przewaga stawiała zespół z Piotrkowa Trybunalskiego w trudnym położeniu przed drugą częścią rywalizacji.
Po zmianie stron gospodarze utrzymywali kontrolę nad spotkaniem i konsekwentnie powiększali różnicę bramkową. Piotrkowianin zdobył w drugiej połowie 11 bramek, ale nie zdołał odwrócić losów meczu. Końcowy wynik 38:23 oznaczał pewne zwycięstwo drużyny z Gdańska.
Piąta porażka z rzędu
Dla Piotrkowianina to piąta przegrana w pięciu dotychczasowych spotkaniach sezonu 2026/2027. Zespół wciąż czeka na pierwsze punkty w rozgrywkach, a kolejne mecze będą okazją do szukania sposobu na poprawę wyników.
Początek sezonu nie układa się po myśli drużyny z Piotrkowa Trybunalskiego. Dotychczasowe rezultaty pokazują, że przed zespołem sporo pracy, zarówno w defensywie, jak i w skuteczności pod bramką przeciwnika.
Kolejne spotkanie już w Piotrkowie
Przed Piotrkowianinem następne ligowe wyzwanie. W piątek, 9 października, zespół ma zmierzyć się we własnej hali z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski. Spotkanie będzie kolejną szansą na zdobycie pierwszych punktów i przełamanie niekorzystnej serii.
Drużyna będzie potrzebowała lepszej gry oraz większej skuteczności, aby powalczyć o korzystny rezultat przed własną publicznością.

fot. Lotto Superliga – Karolina Antczak
Czytaj także: Zlot Porsche w Łodzi. Sportowe auta na 15. urodzinach OFF Piotrkowska
