Podziemna Katedra na Stokach otwarta! Ponad 6 tysięcy osób zobaczy niezwykłe wnętrza

Podziemna Katedra na Stokach ponownie otworzyła swoje drzwi dla zwiedzających. To jedna z najbardziej niezwykłych budowli Łodzi – monumentalny kompleks zbiorników wodociągowych, który przez większość czasu pozostaje niedostępny. Tegoroczna edycja zwiedzania cieszy się ogromnym zainteresowaniem. Przygotowano 6240 miejsc.

W wydarzeniu inaugurującym tegoroczne zwiedzanie uczestniczyła prezydent Łodzi Hanna Zdanowska. Spotkanie odbyło się we wnętrzu jednego ze zbiorników, w wyjątkowej scenerii tworzonej przez setki metrów ceglanego muru, kolumny i charakterystyczne kopuły.

To miejsce trudno porównać z typowymi atrakcjami turystycznymi. Podziemna Katedra nie jest muzeum ani obiektem wyłączonym z użytkowania. Zbiorniki nadal pełnią ważną funkcję w systemie wodociągowym Łodzi.

Wyjątkowe miejsce pod ziemią

Na co dzień wnętrza zbiorników wypełnia woda i nie ma możliwości ich zwiedzania. Dostęp dla odwiedzających pojawia się tylko w wyjątkowych okresach, gdy zbiorniki zostają opróżnione na czas przeglądów, prac technicznych i konserwacyjnych.

Właśnie dlatego możliwość zejścia pod ziemię jest tak wyjątkowa.

W tym roku przygotowano 6240 miejsc dla zwiedzających. Zainteresowanie było bardzo duże, a bilety na zwiedzanie szybko się rozeszły. Podziemna Katedra będzie dostępna dla odwiedzających w październiku.

Historia Podziemnej Katedry na Stokach sięga początków XX wieku

Historia tego niezwykłego miejsca związana jest z rozwojem Łodzi i problemem zaopatrzenia szybko rosnącego miasta w wodę.

Na początku XX wieku Łódź była jednym z największych ośrodków przemysłowych w tej części Europy. Rozwijały się fabryki, przybywało mieszkańców, a wraz z rozwojem miasta rosło zapotrzebowanie na wodę. Konieczne stało się stworzenie nowoczesnego systemu wodociągowego.

Jedną z najważniejszych postaci związanych z rozwojem łódzkich wodociągów był brytyjski inżynier William Heerlein Lindley. W swoich planach zwrócił uwagę na wyjątkowe ukształtowanie terenu w rejonie Stoków.

Wzgórza Stokowskie znajdowały się znacznie wyżej niż większość miasta. Można było więc wykorzystać naturalną różnicę wysokości i grawitację do transportowania wody do niżej położonych części Łodzi.

Pomysł Lindleya czekał na realizację

Koncepcja wykorzystania Stoków jako miejsca magazynowania wody była bardzo ambitna. Jej realizacja wymagała jednak ogromnych nakładów finansowych.

Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości ponownie zaczęto przygotowywać plany rozbudowy łódzkiego systemu wodociągowego. W 1919 roku podjęto decyzję o wywłaszczeniu terenów potrzebnych pod budowę zbiorników.

Na realizację inwestycji trzeba było jednak jeszcze poczekać.

Budowa pierwszych dwóch zbiorników rozpoczęła się dopiero w latach 30. XX wieku. Prace przypadły na trudny okres gospodarczy, a wysokie koszty inwestycji powodowały przestoje. Robotnicy niejednokrotnie pracowali zaledwie przez kilka dni w tygodniu.

9 listopada 1935 roku zakończono prace murarskie przy pierwszych dwóch komorach. Zbiorniki zostały następnie ukończone w latach 1935–1937.

Kolejne dwa powstały już po II wojnie światowej, w latach 1949–1953.

Podziemna Katedra na Stokach – 60 milionów litrów wody pod ziemią

Skala całego kompleksu robi ogromne wrażenie.

Każdy ze zbiorników ma 60 metrów długości i 60 metrów szerokości. Wewnątrz znajduje się 81 smukłych kolumn, na których opiera się sklepienie złożone ze 100 ceglanych kopuł.

Cały kompleks może pomieścić około 60 milionów litrów wody.

Konstrukcja została zaprojektowana tak, aby wytrzymać ogromne obciążenia. Specjalnie dobrana cegła, odpowiednio wyprofilowane sklepienia oraz układ kolumn tworzą niezwykle wytrzymałą konstrukcję.

Jednocześnie architekci i inżynierowie stworzyli przestrzeń, która zachwyca również pod względem wizualnym.

Dlaczego Podziemna Katedra na Stokach nazywana jest katedrą?

Po wejściu do środka trudno oprzeć się skojarzeniu ze świątynią.

Długie rzędy kolumn, ceglane kopuły, łukowate ściany oraz niezwykła akustyka tworzą przestrzeń przypominającą monumentalną katedrę.

To właśnie charakterystyczna architektura sprawiła, że zbiorniki zyskały popularną nazwę „Podziemnej Katedry”.

Co ciekawe, obiekt już w okresie międzywojennym wzbudzał zainteresowanie ważnych gości odwiedzających Łódź. Podziemne wnętrza oglądali między innymi przedstawiciele władz państwowych, delegacje oraz zagraniczni goście. Wśród odwiedzających znalazła się nawet piłkarska reprezentacja Belgii.

Nie tylko zabytek, ale nadal działająca infrastruktura

Podziemna Katedra jest wyjątkowa również dlatego, że nie została zamieniona w muzeum. Zbiorniki nadal są częścią miejskiego systemu zaopatrzenia w wodę.

Do łódzkiego systemu trafia woda między innymi z ujęć głębinowych. Zbiorniki na Stokach pełnią funkcję magazynową i pozwalają wykorzystywać naturalne ukształtowanie terenu.

To połączenie historii z nowoczesną infrastrukturą sprawia, że Podziemna Katedra jest miejscem wyjątkowym nie tylko ze względu na swoją architekturę.

Hanna Zdanowska podczas otwarcia Podziemnej Katedry na Stokach

Podczas tegorocznego otwarcia w Podziemnej Katedrze pojawiła się prezydent Łodzi Hanna Zdanowska. Wydarzenie było okazją do pokazania miejsca, które przez większą część roku pozostaje zamknięte dla odwiedzających.

Dla miasta Podziemna Katedra jest jednocześnie zabytkiem techniki, przykładem przedwojennej myśli inżynieryjnej i elementem infrastruktury, który przez dziesięciolecia służy kolejnym pokoleniom mieszkańców.

To miejsce można zobaczyć tylko w wyjątkowym momencie

Zwiedzanie Podziemnej Katedry różni się od wizyty w tradycyjnym muzeum. Nie można po prostu przyjść tutaj przez cały rok.

Kiedy zbiorniki są pełne, ich wnętrza są niedostępne. Dopiero po ich opróżnieniu możliwe jest przeprowadzenie niezbędnych prac oraz przygotowanie obiektu do czasowego udostępnienia zwiedzającym.

Wewnątrz panuje temperatura około 10 stopni Celsjusza, dlatego osoby wybierające się na zwiedzanie powinny pamiętać o cieplejszym ubraniu. Organizatorzy zalecają również odpowiednie, antypoślizgowe obuwie.

Czy Podziemna Katedra stanie się stałą atrakcją?

W przyszłości obiekt może otrzymać także drugie życie jako stała atrakcja turystyczna. Rozważane jest wyłączenie części zbiorników z eksploatacji i wykorzystanie ich w celach edukacyjnych oraz turystycznych.

Na razie jednak Podziemna Katedra nadal spełnia swoje pierwotne zadanie.

I właśnie to jest w niej najbardziej niezwykłe.

Ponad 90 lat po rozpoczęciu budowy monumentalne ceglane zbiorniki wciąż są częścią infrastruktury Łodzi. Ich wnętrza, przypominające podziemną świątynię, na co dzień pozostają ukryte pod ziemią. Tylko w wyjątkowym czasie można zejść do środka i zobaczyć z bliska dzieło inżynierów, które powstało z myślą o przyszłości miasta.

Tegoroczne otwarcie daje taką możliwość ponad 6 tysiącom osób. Dla wielu z nich będzie to pierwsza i być może jedyna okazja, aby zobaczyć Podziemną Katedrę od środka.

Czytaj także: Powrót do Europy po 19 latach. Piotrcovia przegrała w Lublinie 24:36

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry